Słońce, pachnące siano, w tle na łące jabłoń mojej babci – Antonówka. Do dzisiaj w sezonie powstają z niej pyszne szarlotki, które odkąd pamiętam piekła babcia, to taki zapach i smak dzieciństwa, który pozostaje w nas… Mówiąc krótko, sielsko i anielsko. W dzieciństwie okres sianokosów i powstających po zbiorze snopków siana był dobrą okazją do zabawy w chowanego, berka czy też po prostu skakania i szaleństwa. Czasy obecne to już …








