W tym roku nareszcie mogliśmy napawać się białym widokiem. Zimowy las wygląda cicho, drzewa są pokryte śnieżnym puchem, a niektóre mają oszronione gałązki kryształkami. Runo leśne chowa się białą kołderką śniegu. Spacerując podziwiamy zimowy krajobraz, skrzący się w słońcu śnieg, a nasz oddech wyraźnie odczuwa mroźne powietrze. I chociaż to zima, las nie śpi – możemy zobaczyć na śniegu ślady zwierząt, które aktywnie się przemieszczają szukając pożywienia, a także słychać …
W blasku…
Cieniutka kołderka białego i zimnego puchu która delikatnie pokryła ulice, do tego pięknie podświetlone świątecznymi dekoracjami miasto, które wygląda bajkowo… Zestaw prawie idealny, ale do tego dobrałam jeszcze kubek gorącej, mlecznej czekolady. Czasami by poczuć się jak w bajce wystarczy spacer, a ten był jeszcze intensywnie kolorowy… .
Kolorowe iskierki w Radzyminie.
Szarość zamieniła się w kolorową grę świateł. Nietuzinkowe bombki można podziwiać w Radzyminie na Placu Tadeusza Kościuszki. Nie tylko dzieciom radość sprawia spacer wśród tej efektownej iluminacji. Pozostaje jeszcze tylko poczekać na śnieg…
Świąteczny foto pstryk .
W przerwie między kolejnymi porcjami serniczka i pierniczka znalazłam chwilę na małą próbę sprawdzenia możliwości mojego nowego oświetlenia, które zostawił mi Święty Mikołaj pod choinką. Szara pogoda za oknem już mi nie straszna.
A kiedy Pani Zima tuż za rogiem…
Taśmowe zdjęcia w mało naturalnej scenerii nie każdy lubi – kwestia gustu. Mi bliska jest natura, dlatego kolejny raz „poszłam w plener”. Znalazłam bardzo blisko urocze miejsce i wydaje mi się ono znajome. Hmmm… no tak to mój ogród, zielony ogród, pełen pięknych i pachnących choinek którym wystarczyło dodać kilka świątecznych ozdób i już jesteśmy w bożonarodzeniowym nastoju.
Listopadowe rozważania
Listopad często jest postrzegany jako miesiąc zadumy – dla mnie „ten listopad” szczególnie. Tracąc bliską osobę odczuwa się wielką pustkę. Wszystko wokół staje się nierealne, nieprawdziwe wręcz można poczuć się jak w innej rzeczywistości, gdzie momentami przechodzą myśli „przecież to niemożliwe”. Pojawia się bardzo wiele pytań, a emocje są tak zmienne jak liście na wietrze. Można się pogubić w tych wszystkich przeżyciach do których nikt nas nie przygotował, a myślę, …









